Stocznia Gdańska dla pokoleń Polaków ma wymiar symboliczny i samym istnieniem dla wielu personifikuje słowo wolność. Na czarno-białej fotografii uchwyciłam moment, w którym młody chłopak podejmował próbę zrobienia sztuczki na deskorolce. Tytułowy „Upadek 2k26” to w moim ujęciu coś więcej niż fizyczny błąd w jeździe, ale przedstawienie tego, że młodzi też potrafią walczyć i nie poddawać się. To metafora próby, oporu i demokratycznej odporności. Upadanie i podnoszenie się na tle potęgi dawnego przemysłu staje się cichym manifestem o sprawczości i sile młodego pokolenia, które uczy się wolności na własnych zasadach.