To obraz momentu, w którym faszystowska symbolika przestaje być reliktem przeszłości, a zaczyna przenikać do języka współczesnej polityki. W Polsce skrajna prawica osiągnęła w wyborach prezydenckich 2025 roku ponad 20% poparcia w pierwszej turze, podczas gdy w innych krajach Europy partie radykalnej prawicy zdobywają coraz silniejszą pozycję wyborczą. Czerwień nie jest tu tłem — jest sygnałem ostrzegawczym: tak się zaczyna.