Rok 1989, konczę studia a wraz z nimi kończy się w Polsce komunizm. Ja, młody człowiek, jestem pewien, że oto demokracja tryumfuje na całym świecie. Tak się nie stało ale wciąż pamietam anonimowego bohatera z Placu Niebiańskiego Pokoju. Nie powinien być zapomniany. Niech będzie inspiracją dla przyszłych pokoleń.